1. Skip to navigation
  2. Skip to content
  3. Skip to sidebar



Jeden udany dzień

Kiedy nawał pracy i chaos codzienności zaczyna przytłaczać, trzeba zatrzymać się na moment i spróbować uporządkować ten bałagan. Uda się to jedynie, jeśli rozprawimy się z tym, co ten chaos powoduje.

Znamy to wszyscy: dociera do nas równolegle kilka kanałów informacji, wobec których musimy się ustosunkować jednocześnie. Wymagają tego od nas współpracownicy, bliscy i przypadkowi interesanci. Planowanie dnia nieraz napotka na przeszkodę kolejnej niewiadomej, jaka może nas dzisiaj zaskoczyć. Wszystko to sprawia, że nasze życie przypomina chaotyczny bieg bez celu. Jego kontynuacja może negatywnie odbić się na wynikach pracy, a także na zdrowiu, samopoczuciu i stosunkach z najbliższymi. Wówczas trzeba zatrzymać się i zastanowić, jak ogarnąć to, co wprawia nasze życie w nieznośny wir tysiąca spraw i zadań.


Taktyka sięgnięcia dna, by się od niego odbić może być pomocna przy reorganizacji swojej życiowej czasoprzestrzeni. Przy kompletnej zawierusze tylko terapia szokowa nas z niej wyrwie – czyli radykalne wyciszenie i oczyszczenie pola naszych trosk. Cisza i spokój – tego nam trzeba, więc wprowadźmy ją przez imaginacyjną destrukcję wszelkich spraw. Gdy dzień jest zapełniony zadaniami, nie ma w nim miejsca na refleksję nad jego prządkiem i logiką. Warto więc usunąć wszystko z pola widzenia, by zacząć pomału porządkować zawartość harmonogramu. Taki pusty dzień można wypełnić znacznie większą liczbą sprawunków niż w chaotycznym żywiole wydarzeń. W pudełku, w którym bezładnie kotłują się przedmioty, nie wiele się zmieści. Jeśli wyciągniemy je wszystkie i zaczniemy układać z głową, wszystko będzie pasować jak ulał.


Podobnie jest z pośpiechem. Śpiesząc się, w rzeczywistości przecieka nam przez palce wiele minut straconych na próbie ponownego zorientowania się co już zostało zrobione, a co jeszcze nie. Do tego trzeba doliczyć czas zmarnowany przez popełnione pomyłki i błędy, o jakie nie trudno w pośpiechu. Jeśli na wszystko mamy mało czasu, nic nie jest zrobione dokładnie i do końca. Zwolnienie tempa ma tę dobrą stronę, że z większą uwagą podchodzimy do swoich działań, mamy możliwość korygowania ich jakości. Widzimy też wyraźniej ile rzeczy udaje nam się zrobić w ciągu dnia. A jest ich wcale nie mniej, niż lecąc na łeb, na szyję.


Lepsze wykorzystywanie czasu dnia wiąże się też z rodzajem samych czynności. Niekiedy trudno nam odżegnać się od mało produktywnych przyjemności – to nic. Warto jednak zadbać dla przeciwwagi o to, by przynajmniej jedno działanie w ciągu dnia było kreatywne i produktywne. Na wszelki wypadek – aby nie umknęło nam to postanowienie – dobrze jest zacząć dzień od wartościowej aktywności. Wygospodarowanie rano czasu na jakąś produktywną czynność uratuje nas przed rutyną w ciągu reszty doby, w jaką zdarza się popadać w trakcie pracy. Nie każdy bowiem wykonuje twórczą pracę, która zaspokaja potrzebę wyrażenia siebie. Radosna twórczość o poranku sprawi także, że nastawimy się bardziej pozytywnie do nadchodzących zadań, a życie nabierze kolorytu.


Jeśli głównym problemem związanym z chaosem dnia codziennego jest natłok spraw, nie ma prostszego rozwiązania, niż zredukować swoje obowiązki. No właśnie, nie ma nic prostszego, a to nie w czym innym, a w prostocie tkwi sedno sprawy. Żeby rozwiązać sprawy skomplikowane, trzeba rozbić je na proste jednostki. Podobnie każdy przepych w otoczeniu, w liczbie zadań, w szybkości ich wykonania, jeśli tylko się da, powinny być poddane minimalizacji. Po prostu – mniej na głowie! Warto prześledzić, czy stawienie czoła wszystkim działaniom zaplanowanym lub tym, które zaskoczą nas w ciągu dnia są rzeczywiście jest konieczne. Ile z nich to po prostu pożeracze czasu? Dopiero wprowadzając zasadę uproszczenia uda się tak naprawdę uwolnić od natłoku spraw i tempa życia zwalniając przestrzeń na wartościowe i twórcze działanie.


Jednak wprowadzanie tych zmian nie może obejść się bez pewnego stopnia elastyczności z naszej strony. Zaplanowany dzień powinien toczyć się naturalnie, a my musimy reagować na niespodzianki w ten sposób, by nie dać się zaskoczyć nadprogramowym zadaniom. Także i powyższe zasady nie mogą usztywnić naszego myślenia o produktywnym wykorzystaniu doby. Najważniejsze, to nie stracić z oczu celu, jakim jest udany dzień.


Autor: Elżbieta Bartoszewska

 

 

Chcesz rozwijać swoją karierę? Zostaw swoje CV i daj się znaleźć pracodawcy!

Podobne artykuły

Komentarze



Nasi Partnerzy:

  • jak napisać cv
  • kariera
  • list motywacyjny wzór
  • praca ogłoszenia
  • program do rekrutacji
  • rozmowa kwalifikacyjna
  • rozwój zawodowy
  • system do rekrutacji
  • system hrm
  • szukam pracy
  • Yourpoland.pl - Polskie Obywatelstwo, Polski Paszport
  • Portal mojebezrobocie.pl
  • Festiwal kawy
  • oferta pracy
  • praca oferty
  • e-rekrutacja

controlfind.pl - skuteczny system do rekrutacji

Rynek Główny 6 | 31-042 Kraków

e-mail: biuro@controlfind.pl | tel. 012 397 04 05

Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość