1. Skip to navigation
  2. Skip to content
  3. Skip to sidebar



Mleka użyczę- zawód mamka

Kiedy kobiety karmić nie mogą, na pomoc przychodzą mamki. I oddają swoją pierś.

Zawód mamek był bardzo popularny w XIX wieku zwłaszcza wśród zamożnych rodzin. Dla kobiet, które karmiły piersią nie swoje dzieci, był to często jedyny sposób na zarobek. Wraz z pojawieniem się sztucznych mieszanek profesja ta umarła i popadła w zapomnienie. Tymczasem gloryfikacja zdrowego trybu życia, powrotu do natury oraz szeroko propagowana akcja karmienia piersią sprawiły, że zawód znów pojawił się na topie.

 

Mleko matki- najlepszym pokarmem


Pokarm kobiety jest jedynym naturalnym sposobem żywienia noworodka. Naturalne mleko pokrywa zapotrzebowanie żywieniowe dziecka, wpływa na jego prawidłowy wzrost i rozwój oraz podnosi odporność dziecka dzięki zawartości przeciwciał przenikających z organizmu matki. Karmienie mlekiem naturalnym ogranicza ryzyko wystąpienia alergii, która może wystąpić w przypadku zetknięcia się z białkiem obcego gatunku np. białka krowiego. Zachęcanie kobiet do korzystania z pokarmu naturalnego jest w pełni zasadne. Wyniki badań prowadzonych w kilkunastu ośrodkach mieszczących się w krajach rozwiniętych i szybko się rozwijających - jednoznacznie wykazały, że dzieci karmione dłużej niż zalecane dotąd 4 miesiące rzadziej cierpią na dolegliwości brzucha, infekcje górnych dróg oddechowych, alergie oraz astmę. Poza tym rozwijają się lepiej niż ich nakarmieni sztucznie rówieśnicy. Co jednak gdy kobieta pokarmu nie ma, bądź z jakiś względów nie może karmić piersią? Tu na pomoc przychodzi przemysł z mlekiem modyfikowanym- bądź kobiety, które pokarmu mają w nadmiarze.

 

Mamką zostanę


- Jak wychodziłam ze szpitala, zostawiłam informację u pielęgniarek, że mogę być mamką - komentuje Anna z Łodzi, która jest mamką dla dziecka znajomej, która straciła pokarm. Miałam dużo pokarmu, za to zawsze mało pieniędzy. Zarabiam w ten sposób 600 zł miesięcznie - dodaje.

 

W internecie coraz częściej można znaleźć ogłoszenia, w których mamy oferują podzielenie się pokarmem. Kobiety, które wykarmiły swoje pociechy a mają pokarmu w nadmiarze, chcą się nim podzielić. Można nawet spotkać ogłoszenia, w których chętne mamki nie dość, że oddadzą swój pokarm to dodatkowo zaopiekują się dzieckiem.

 

Na jednym z portali w zakładce „praca” anonimowa kobieta informuje w ogłoszeniu: - Mam 22 lata jestem mamą rocznej, pogodnej dziewczynki. Moja córka już "kończy" jeść pokarm naturalny, wiem że to najlepsze źródło witamin i odporności dla bobasa, dlatego podzielę się swoim "skarbem" z mamą, która poświęca się karierze zawodowej. Chętnie zaopiekuję się niemowlaczkiem nawet od pierwszego miesiąca, praca od 3 do nawet 15 godzin dziennie. Posiadam doświadczenie w opiece nad własną córką oraz półroczne w opiece nad starszym dzieckiem, nie mam nałogów, dobrze się odżywiam - informuje anons. - Opiekunki do dziecka są bardzo pożądanym towarem na rynku. Czy dodatkowo karmią? Z takimi ogłoszeniami się nie spotkałam. Być może jest to spowodowane kontrowersjom jakie towarzyszą tej profesji - ocena Magdalena Michta z serwisu pracy ControlFind.pl

 

Mieszane uczucia


Choć idea jest szczytna, sam zawód mamki wywołuje dużo emocji, a zwolenników jest tak samo wielu jak i przeciwników. Jednoznaczne stanowisko zajmuje Stowarzyszenie Banku na Rzecz Mleka Kobiecego: - Podawanie na własną rękę mleka innej kobiety wiąże się z dużym ryzykiem, ponieważ przez mleko przenoszone są wirusy HIV i cytomegalii, także kiła, żółtaczka zakaźna i prątki gruźlicy - ocenia Aleksandra Wesołowska, prezes stowarzyszenia. - Nie jest wskazane dzielenie się nieprzebadanym pokarmem, bo nic nie wiemy o mamie, która ten pokarm oddaje -dodaje Agata Iwaszko, rzecznik prasowy Banku.

 

- Dla mnie problematyczne jest zaufanie do osoby, która taki pokarm oddaje - komentuje Marcin, ojciec 8 miesięcznej Zuzi. - Nie chodzi nawet o przebadanie mleka pod kątem poszczególnych chorób. Nigdy nie wiem jaki tryb życia prowadzi kobieta, która oddaje swój pokarm. Może się okazać, że dziecko jest uczulone na to co akurat zjadło - komentuje.

- Zawód mamki niedawno przeżywał renesans w państwach azjatyckich. W 2008 roku w Chinach w popularnym mleku w proszku dla niemowląt, wykryto melaninę- wykorzystywaną do produkcji plastiku, nawozów sztucznych i środków czystości. Po skandalu masowo uaktywnił się zawód mamek, wchodząc do życia społecznego - relacjonuje kierowniczka Poradni Karmienia Piersią, Instytutu Matki i Dziecka. - Moim zdaniem nie ma natomiast lekarskich przeciwwskazań do tego typu działalności, mamki nie stwarzają też powszechnego zagrożenia - dodaje.

 

Kto korzysta z pomocy mamek?


W pierwszej kolejności są to kobiety, które z jakiś względów nie mogą karmić. Jednak jak twierdzi dr Hanna Kowalska, zastępca ordynatora Oddziału Neonatologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Madurowicza w Łodzi, nie zawsze tak jest. - Najprostsza przyczyna to brak pokarmu spowodowany chorobą. Ale takich matek jest zaledwie ułamek, procent - mówi w wywiadzie dla Expresu Ilustrowanego. - Znacznie częstszą przyczyną jest psychiczna blokada przed karmieniem. Dotyczy to zwłaszcza kobiet rodzących pierwszy raz. Coraz częściej mamek szukają zapracowane, młode mamy. Kobiety bardzo szybko wracają po ciąży do pracy, w której spędzają całe dnie. Nie mają czasu na karmienie dlatego chcą wynająć obcą pierś – podsumowuje.

 

Lekarze są jednomyślni- naturalny pokarm kobiety jest lepszy niż mleko w proszku. Ostrzegają jednak przed niebezpieczeństwami związanymi z chorobami oraz przypadłościami, na które może cierpieć karmiąca kobieta. Dlatego, jeśli już zdecydujemy się na korzystanie z usług mamki, warto zażądać specjalistycznych badań.

 

Profesja mamek jako taka nie jest prawnie regulowana, gdyż do tej pory nie było takiej potrzeby i nikt się tym problemem nie zajmował. - Nie można nadać kodu PKD jeśli działalność gospodarcza nie ma charakteru ciągłego. O ile znam anatomię kobiety, wydzielanie pokarmu takiego charakteru nie ma. Gdyby ktoś chciał zarejestrować taką działalność, musielibyśmy się nad tym mocno zastanowić - informuje urzędnik Punktu Obsługi Przedsiębiorcy Urzędu Miasta Krakowa.
 

Magdalena Witek

 

Chcesz rozwijać swoją karierę? Zostaw swoje CV i daj się znaleźć pracodawcy!

Podobne artykuły

Komentarze



Nasi Partnerzy:

  • jak napisać cv
  • kariera
  • list motywacyjny wzór
  • praca ogłoszenia
  • program do rekrutacji
  • rozmowa kwalifikacyjna
  • rozwój zawodowy
  • system do rekrutacji
  • system hrm
  • szukam pracy
  • Yourpoland.pl - Polskie Obywatelstwo, Polski Paszport
  • Portal mojebezrobocie.pl
  • Festiwal kawy
  • oferta pracy
  • praca oferty
  • e-rekrutacja

controlfind.pl - skuteczny system do rekrutacji

Rynek Główny 6 | 31-042 Kraków

e-mail: biuro@controlfind.pl | tel. 012 397 04 05

Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość