1. Skip to navigation
  2. Skip to content
  3. Skip to sidebar



Ich człowiek

– Osoby, które łatwo potrafią się dostosować, które umieją długotrwale i bezstresowo współpracować z różnymi typami ludzkich osobowości – rozmowa z coachem Beatą Rzepką o profilu pracownika korporacji.

Zaczynając od początku kariery w korporacji: kim jest osoba, która chce zdobyć w niej pracę? Czego oczekuje od takiej organizacji, jeśli chodzi rozwój kariery, jak i rozwój osobisty?

 

Pewnie każda z osób aplikujących do korporacji ma inne oczekiwania i inne nadzieje, natomiast próbując podjąć się pewnego uogólnienia, powiedziałabym, że osoby chcące pracować w korporacji to osoby, które dobrze czują się w dużych organizacjach, wśród narzuconych reguł i schematów, ceniące stabilizację i wygodę. Oczekiwania takich osób koncentrują się wokół zdobywania doświadczeń w określonym obszarze, dostępu do szkoleń, do wiedzy praktycznej, technologii, ale również do profitów socjalnych i stabilności finansowej.

 

Międzynarodowa firma to międzynarodowe standardy. Pracownicy są zapraszani na szereg szkoleń, również tych z dziedziny kwalifikacji miękkich. Czy w związku z tym praca w korporacji daje szanse na rozwój swoich zdolności – nie tylko tych związanych ze sprzedażą, zarządzaniem itp., ale i z szerokiej dziedziny rozwoju osobistego?

 

To już zależy od konkretnej korporacji. Znam takie, które – aby dopiąć budżet – w pierwszej kolejności obcinają wydatki związane z jakimikolwiek szkoleniami, wtedy pracownik raczej nie ma co liczyć na szkolenia, do czasu odmrożenia budżetu. Znam też takie firmy, w których szkoleń z zakresu umiejętności miękkich jest tak wiele, że każdy może sobie chodzić na co ma ochotę – do woli. Przeważnie są to szkolenia dostarczane przez trenerów wewnętrznych. Wszystko zależy od konkretnej polityki szkoleniowej.

 

Jeśli człowiek może się rozwijać w korporacji, to czy pozwala na to także codzienna praca?

 

Codzienna praca jest głównym elementem, który rozwija. Jeżeli angażujemy się w wykonywane zadania, jeżeli jesteśmy otwarci na wyzwania i potrafimy wychodzić z własnej strefy komfortu – to jest najlepszy rozwój, a codzienna praca jak najbardziej to umożliwia.

 

Jest i druga strona medalu: wiele mówi się o wypaleniu zawodowym osób pracujących w tak rozbudowanych organizacjach – czyli o zjawisku przeciwnym w swych skutkach do doskonalenia się. Jakie czynniki związane ze specyfiką takich firm na to wpływają?

 

Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że najczęściej wpływa na wypalenie brak bezpośredniego przełożenia wykonywanej pracy na rozwijanie i rozbudowywanie firmy. Wiele osób lubi myśleć o swojej pracy: „Beze mnie nie dadzą rady”, podczas, gdy rzadko kiedy jest to prawda. Najczęściej wypalenie pojawia się, gdy pracownik sobie uświadamia, że nawet jeżeli jego stanowisko by nie istniało, to firma i tak będzie funkcjonować. Brak poczucia realnej przydatności pracy, brak realnego wpływu na wyniki globalne. Z drugiej strony – nieustanne parcie z góry na wyniki własne oraz zespołu, efektywność, terminy – to może frustrować i powodować zmęczenie i wypalenie zawodowe.

 

Czy dobre funkcjonowanie w rozbudowanej hierarchicznie firmie wymaga jakichś predyspozycji lub zdolności?

 

W tego typu firmie dobrze sprawdzą się osoby preferujące pracę zespołową, dążące raczej do sumiennego wykonywania swoich zadań, niż do indywidualizmu i szukania nowych sposobów działania. Osoby, które łatwo potrafią się dostosować, które umieją długotrwale i bezstresowo współpracować z różnymi typami ludzkich osobowości.

 

Istnieje szereg środków wzmacniających więź pracownika ze swą firmą – korporacjom bardzo zależy na lojalności swoich pracowników. Czy osoby pracujące w takich miejscach rzeczywiście mogą stać się oddani, nie rezygnując ze swego życia prywatnego, własnego zdania? Słowem: czy celem firmy jest osiągnięcie więzi, czy uwięzienia?

 

Celem firmy jest zysk. Często zysk ten można osiągnąć za pomocą ludzi. Zatem warto, aby tych najlepszych ludzi, którzy chcą wypracowywać zysk dla firmy, przywiązać do niej, by nie chcieli z niej odejść. Jeżeli firma dba o pracownika i kładzie nacisk na jego rozwój, pozwala na utrzymanie równowagi między pracą, a domem, daje dodatkowe benefity, kreuje przyjemną atmosferę – pracownik nie będzie miał powodu, by odejść, nawet, jeżeli prawo do jasnego i otwartego wyrażania swojego zdania, zwłaszcza mało popularnego, będzie miał dość ograniczone...

 

Podobnie jeśli chodzi o misję – na czym polega przyjęcie misji organizacji, czy oznacza to, że po powrocie do domu człowiek myśli kategoriami firmy?

 

Przyjęcie misji i wartości firmy oznacza kierowanie się nimi w czasie wykonywania codziennych obowiązków zawodowych. Poza wartościami korporacyjnymi każdy człowiek ma swoje własne wartości, którymi kieruje się w życiu. Jeżeli wartości te przynajmniej częściowo się pokrywają – łatwiej jest wtedy być dobrym, oddanym pracownikiem. Obecnie korporacje coraz częściej do swoich wartości zaliczają takie obszary, z którymi pracownikowi jest się łatwo identyfikować, np. współpraca, rozwój, work-life balance.

 

Bazując na Pani doświadczeniu pracy z ludźmi na różnych etapach zawodowego rozwoju, czy można określić kiedy osiąga się kres wydajności w korporacji? Czy jest to okres różniący się długością od okresu w mniejszych firmach? A może czynniki wpływające na ten okres są inne niż w „normalnej” pracy?

 

Znam osoby pracujące po kilkanaście lat w korporacjach, które są szczęśliwe w takim miejscu pracy, a znam też takie, które popracowały 3 miesiące i powiedziały sobie „nigdy więcej”. To zależy indywidualnie od człowieka. Na pewno po tym, jak już pozna się dobrze swój obszar, wszystkie procesy korporacyjne, osiągnie się, co było do osiągnięcia, jak już będzie się znać korporację jak własną kieszeń, a dodatkowo pojawi się w świadomości myśl „jestem tylko trybikiem w wielkiej machinie” – nadejdzie ten czas kresu wydajności. W mniejszych firmach – może poza tą, której jest się właścicielem – proces ten jest podobny, jednocześnie mniejsze firmy nie dają aż tak wyraźnego wrażenia „trybiku w machinie”, jakie daje korporacja, co dla wielu osób jest kluczową różnicą mającą spory wpływ na efektywność.

 


Dziękuję bardzo za rozmowę.


Z coachem Beatą Rzepką rozmawiała Elżbieta Bartoszewska
www.coachingkariery.pl

 

 

Chcesz rozwijać swoją karierę? Zostaw swoje CV i daj się znaleźć pracodawcy!

Podobne artykuły

Komentarze



Nasi Partnerzy:

  • jak napisać cv
  • kariera
  • list motywacyjny wzór
  • praca ogłoszenia
  • program do rekrutacji
  • rozmowa kwalifikacyjna
  • rozwój zawodowy
  • system do rekrutacji
  • system hrm
  • szukam pracy
  • Yourpoland.pl - Polskie Obywatelstwo, Polski Paszport
  • Portal mojebezrobocie.pl
  • Festiwal kawy
  • oferta pracy
  • praca oferty
  • e-rekrutacja

controlfind.pl - skuteczny system do rekrutacji

Rynek Główny 6 | 31-042 Kraków

e-mail: biuro@controlfind.pl | tel. 012 397 04 05

Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość