1. Skip to navigation
  2. Skip to content
  3. Skip to sidebar



Żegnaj stresie

Czy jedyną receptą na stres w pracy jest muzyka relaksacyjna, kadzidełka i trenowanie oddychania? Takie metody to przeżytek, pozbycie się napięcia to kwestia kilku bardziej przyziemnych działań. Jak pokonać stres?

Jak podaje firma badawcza PayScale, nie istnieje taka dziedzina zawodowa, której przedstawiciele mogliby powiedzieć: „Moja praca nie jest stresująca”. Wydaje się więc, że środowisko pracy w naturalny sposób zawiera element powodujący przyśpieszone bicie serca i skurcz w żołądku. Czy oznacza to, że każdy pracownik na świecie jest kłębkiem nerwów? Oczywiście, że nie. Lecz należy zadać pytanie, czy jest tak dlatego, że jednak istnieje kilka bezstresowych profesji, czy też dlatego, że niektórzy potrafią sobie ze stresem doskonale radzić. Wydaje się, że nawet te pozornie spokojne zawody – bibliotekarz, stróż czy laborant – mogą być źródłem stresu z powodu nie właściwej równowagi work-life lub złego rozplanowania czasu. Zatem kluczem do opanowania nerwów będzie przeciwdziałanie temu, co ten stres wywołuje.


Stresor trzeciej kategorii?


To, co powoduje u nas poczucie niepokoju, nazywane jest stresorem. Specjaliści wyróżniają trzy grupy takich źródeł stresu, sprawdźmy zatem, do której z nich należy stresor zwany pracą. Otóż jedną z tych grup stanowi stres wywołany przez kataklizmy. Po lekkim namyśle można odrzucić ten rodzaj stresora. Zatem być może praca należy do grupy stresorów osobistych? W pewnym wymiarze tak – gdy borykamy się z bezrobociem lub ryzykiem utraty pracy. Jednak stres związany z pracą przypisuje się przede wszystkim do grupy stresorów drugoplanowych. To szereg kłopotów życiowych, które zakłócają nam spokój dnia codziennego. Choć nazwa tej kategorii ujmuje powagi temu źródłu stresu, to z pewnością wiele osób przyzna, że i takie problemy mogą uprzykrzyć życie.


Charakterystyczne dla tego rodzaju stresu jest to, iż sprawy go wywołujące wydają się przypominać brzęczącą muchę, którą trzeba odganiać raz po raz. Mimo to, obecność tego owada jest permanentna. To uciążliwy stan zmęczenia i niepokoju wzmacniany co jakiś czas kolejnymi nieprzyjemnymi wydarzeniami. Ale właśnie na ten typ stresu istnieją określone sposoby przeciwdziałania – i to z najwyższej coachingowej półki.


Wtyczka z kontaktu


Przede wszystkim nie można dopuścić do tego, by denerwować się pracą w czasie wolnym. Zaburzenie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym to równia pochyła, pierwszy grzech prowadzący do poważnych problemów psychosomatycznych. Czemu by nie skorzystać z prostej sztuczki, dzięki której sprawy związane z pracą nie będą zawracać nam więcej głowy wieczorami? Można przecież na prywatnym komputerze zablokować sobie dostęp do służbowej skrzynki mailowej i innych narzędzi pracy dostępnych on-line. Wyłączanie telefonu to również banalna, ale skuteczna metoda odgrodzenia jednego świata od drugiego. Nawet zakaz opowiadania o pracy wprowadzony przez bliskich spowoduje, że zostawimy ją i jej problemy daleko za drzwiami firmy. Nawet sam Peter Handal, dyrektor światowej sławy firmy szkoleniowej DTC oświadcza: – Ludzie nie są maszynami, więc trzeba mieć choćby chwilę dla siebie.


Dziura w roku


By ta życiowa równowaga zaistniała w szerszym wymiarze, należy wygospodarować w każdym roku czas na najbardziej efektywny proces regeneracji i pozbycia się napięcia związanego z pracą. Oczywiście chodzi o wakacje. Jak podaje CBOS, na wypoczynek wyjeżdża tylko co trzeci Polak – często powodem jest brak czasu na wyjazd. Dalego za radą Beverly Beuermann-King, amerykańskiej specjalistki od pracowniczego wellness, urlop powinien być planowany już na początku roku. Lepiej wcześniej zarezerwować bilety, by nie móc wymigać się od niezbędnego odpoczynku. Nawet jedna taka przerwa w roku daje zbawienny dystans do spraw zawodowych. Często zjawisko stresu nie wiąże się z danymi wydarzeniami, ale jest wynikiem rutyny i atmosfery kontroli i braku bezpieczeństwa. Stąd wykrojenie z całorocznej pracy czasu na odizolowanie się od tego środowiska pozwala zregenerować siły do radzenia sobie z tym stanem przez następny rok.


Stres dyrygenta


Na stres wyjątkowo mocno narażeni są managerowie. Ich odpowiedzialność jest obciążeniem, z którym muszą borykać się co dzień. Niektórzy dokładają sobie tego brzemienia, nie potrafiąc delegować zadań innym. W istocie nie jest to problem jedynie kadry kierowniczej, ile razy bowiem moglibyśmy podzielić się pracą z równorzędnymi pracownikami, a nie robimy tego? Boimy się reakcji innych pracowników, tymczasem warto wspólnie przedyskutować zakres obowiązków każdej z osób w zespole. Zbyt duża liczba zadań, pośpiech z tego wynikający i martwienie się realizacją ich może doprowadzić do bólu głowy. Perfekcjoniści przekonani o swojej następowalności pierwsi się o tym przekonują. Dlatego sztuka delegowania zadań to wysoko ceniony managerski „skill”. Handal przypomina, że przecież manager z definicji nie powinien wykonywać zwyczajnych zadań, a kierować działaniami innych. A kiedy dostajemy od managera wytyczne, czym mamy się zajmować, łatwiej gospodarować czasem.


Rozrywkowe wyładowanie


Wiele firm oferuje różnego typu pomoc w zwalczaniu zawodowej frustracji. Znaną metodą antystresową, jaką proponuje się pracownikom, jest aktywizacja ruchowa. Rzeczywiście, wyładowanie się czy to na gruszce treningowej na przerwie w pracy, czy na bieżni wieczorem na siłowni może poprawić samopoczucie znerwicowanej osoby. Sport odrywa nasze myśli od tematów około zawodowych, pozwala całą energię, która w nas buzuje za sprawą negatywnych doświadczeń dnia w pracy, po prostu z siebie wydobyć i ukierunkować na produktywne działanie.


Podobnie jest z całą gamą czynności wymagających kreatywności, również i do nich niejednokrotnie zachęcają sami pracodawcy stwarzając w miejscach pracy „sale zabaw”. Kiedy zdenerwuje nas klient lub szef, można po prostu pobawić się plasteliną, czy pograć na gitarze – nawet jeśli nie mamy takiej możliwości w pracy, to taka aktywności po jej zakończeniu również dobrze nam zrobi.


Między nami, pracownikami


Takie działania to nie tylko neutralizacja stresu, przynoszą one ulgę, ale i generują pokłady radości i dobrego humoru, jaki płynie z tworzenia czy ruchu. Beverly Beuermann-King wskazuje także, jeśli relaksujemy się w ten sposób w grupie osób z pracy, które niejednokrotnie są przyczyną stresu, bariery i konflikty między nami podczas takich zabaw czy ćwiczeń mogą zostać usunięte. Stworzenie warunków do wymiany poglądów, czy poradzenia się co do trudnych sytuacji w pracy, również daje wytchnienie w napięciu i frustracji. Zrozumienie, jakie można sobie okazać, wydaje się cenniejsze w kwestii pozbycia się stresu, niż niejedna technika relaksacyjna rodem z Shaolin.


Dobre nawyki


W poszukiwaniu recepty na stres, samo to zjawisko ukazało się pełniej. Widać wyraźnie, iż nie chodzi o jednorazowe zdenerwowanie, po którym wystarczy powtórzyć jakąś hinduską mantrę. Nawarstwienie przykrych wydarzeń niewątpliwie może zaostrzyć to, na co narażeni jesteśmy niezależnie od zawodu czy okoliczności, bo stres jest nieodłącznym elementem pracy. By jednak pozostał jedynie w jej granicach i by wzmocnić się w walce z nim, warto zastosować kilka prostych zasad w życiu codziennym. Dobre nawyki pozwolą ujarzmić te negatywne emocje związane z pracą.

 


Autor: Elżbieta Bartoszewska

 

 

Chcesz rozwijać swoją karierę? Zostaw swoje CV i daj się znaleźć pracodawcy!

Podobne artykuły

Komentarze



Nasi Partnerzy:

  • jak napisać cv
  • kariera
  • list motywacyjny wzór
  • praca ogłoszenia
  • program do rekrutacji
  • rozmowa kwalifikacyjna
  • rozwój zawodowy
  • system do rekrutacji
  • system hrm
  • szukam pracy
  • Yourpoland.pl - Polskie Obywatelstwo, Polski Paszport
  • Portal mojebezrobocie.pl
  • Festiwal kawy
  • oferta pracy
  • praca oferty
  • e-rekrutacja

controlfind.pl - skuteczny system do rekrutacji

Rynek Główny 6 | 31-042 Kraków

e-mail: biuro@controlfind.pl | tel. 012 397 04 05

Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość