1. Skip to navigation
  2. Skip to content
  3. Skip to sidebar



W szponach obsesji czyli owładnięcie żądzą władzy

Owładnięcie żądzą władzy jest stanem uzależnienia od jej sprawowania, który powoduje zaburzenie równowagi pomiędzy tą, a innymi ważnymi sferami naszego życia.

Granica rozdzielająca uzależnienie sprawowania władzy od nałogu jest bardzo subtelna i łatwo ją przekroczyć nie zdając sobie z tego sprawy.

 

Osobowość


Ludzie uzależnieni od władzy oddzielają się od rzeczywistego świata, od rodziny, przyjaciół. Tracą zdolność prawidłowej oceny rzeczywistości. Należy tu podkreślić, że mamy do czynienia z owładnięciem władzą nie tylko w zrozumieniu osób sprawujących swoje funkcje w rządzie i ministerstwach, ale i władzy na niższych jej szczeblach: burmistrzów, wójtów, prezesów czy dyrektorów.


Osoby te nie potrafią ustalić, kim są, gdy nie sprawują swojej funkcji. Zazwyczaj nie mają wielu odpowiedzi na pytanie, kim są po powrocie do domu. Może być to sygnałem, że są już w szponach uzależnienia od władzy. Często zadawane mi jest pytanie, kim jest uzależniony od władzy, jakie ma cechy osobowości?


Niewątpliwie są to osoby próżne, zarozumiałe, skłonne do megalomanii. Nie rozstają się z komórką i laptopem nawet na urlopie, śpią 4-5 godzin na dobę, traktują siebie jako osobę niezastąpioną. Często nie dotrzymują obietnic, tracą kontrolę nad rzeczywistością, nie mają jakichkolwiek innych zainteresowań, tracą właściwe poczucie humoru, czasami czują się niedowartościowane.
 

Ponadto cechuje je nadmierna wrażliwość na niepowodzenia i odrzucenie. Takie osoby długotrwale przeżywają przykrości oraz są podejrzliwe. Obojętne działania otoczenia postrzegają jako wrogie, mają poczucie, że inni ich wykorzystują, niechętnie zwierzają się bliskim. Wszystko to jest spowodowane lękiem, że informacje, które przekażą, zostaną użyte przeciwko nim. Często ten lęk objawia się w ich reakcji na rzeczy, które nie idą po ich myśli. Ludzie ci, kiedy poczują się zagrożeni, reagują gniewem lub przechodzą do kontrataku – straszą wyciągnięciem poważnych konsekwencji lub pójściem do sądu.


Urojenia


Najbardziej niebezpieczna jest sytuacja, gdy u osób owładniętych żądzą władzy rozwijają się skłonności paranoiczne. Dotyczy to szczególnie ludzi, u których występuje chłód emocjonalny, wrogość, nadmierna podejrzliwość, niezdolność do wybaczania urazy. Często źródłem ich problemów jest wychowanie w atmosferze nieufności i podejrzliwości, kiedy to ich potrzeby zostawały zepchnięte na dalszy plan. Niekiedy u tych osób dochodzi do ujawnienia się zespołu paranoicznego – zespołu podobnego do paranoi, mającego charakter reaktywny, który jest określany jako reakcja paranoiczna (zespół paranoiczny). Zespół ten charakteryzują usystematyzowane urojenia – najczęściej prześladowcze. Ludzie, którzy cierpią na tę dolegliwość, wszędzie widzą podsłuchy, uważają, że wszystkich infiltrują siły specjalne, światem rządzą układy, a każdy każdego obserwuje i nagrywa.


Urojenia interpretacji – wynikają z bezkrytycznie fałszywej oceny prawidłowych spostrzeżeń swych chorobliwych koncepcji. Urojenia prześladowcze rozwijają się najczęściej w związku z przeszkodami, na jakie natrafia dana osoba w swej działalności i realizacji swych chorobliwych dążeń. Reakcja paranoiczna czasem dotyka osoby zakompleksione z powodu nieatrakcyjnego wyglądu, niskiego wzrostu, osoby złośliwe, u których zaburzenie spowodowane jest złą komunikacją z innymi osobami, niepewnością, co do ich intencji. Reakcjom paranoicznym sprzyjają także paranoiczne cechy osobowości takie, jak nieufność, podejrzliwość, brak zdyscyplinowania społecznego, skłonność do opozycji, przekonanie o własnej wyjątkowości lub unikanie kontaktu wzrokowego z rozmówcą.


Uzależnienie


Reakcjom tym sprzyja również sytuacja nagłego lub przewlekłego stresu psychologicznego, nadużywanie alkoholu, izolacja, długie przebywanie poza domem czy bariera językowa. Pod wpływem niekorzystnego wydarzenia, godzącego w obraz samego siebie, dana osoba dochodzi do przekonania, że jest obiektem prześladowań, czuje się obserwowana i śledzona, szuka dowodów na spisek przeciwko niej, staje się bardzo czujna i nieufna w stosunku do innych ludzi. Czasem próbuje się bronić przed wyimaginowanymi prześladowcami, co może powodować ataki agresji wobec otoczenia. Gdy osiągnie jeszcze większą władzę, staje się wręcz niebezpieczna. Przejawia wówczas chęć panowania nad ludźmi. Wymyśla dla tego celu akty prawne, nakazujące, zabraniające, rozszerzające kompetencje różnych urzędów. Prowadzi gierki, stwarza pozory uczciwości. Niebezpieczne jest pojawienie się paranoi u neurotyka. Neurotycy uskarżają się na nieokreślone dolegliwości somatyczne, narzekają na ciągłe kłopoty zdrowotne. Ich nastroje są bardzo zmienne. Mają skłonności do popadania w stany lękowe i załamania nerwowe. Miewają depresję i cierpią na bezsenność.


Jakkolwiek owładnięcia żądzą władzy nie nazwałbym ściśle chorobą w pojęciu medycznym, to jednak podobnie jak bycie w szponach alkoholizmu, narkomanii, hazardu, tak uzależnienie od sprawowania władzy jest w pewnym sensie chorobą zaprzeczeń. Żaden uzależniony nie przyzna się do tego, że jest „maniakiem władzy”. Uważa że tak być musi, poświęca rodzinę, kontakty z dziećmi, własne zdrowie – wszystko dla władzy. Nie potrafi funkcjonować bez władzy, odczuwa coś w rodzaju przymusu władzy, podobnie jak alkoholik cierpiący na przymus picia, czy pracoholik odczuwający przymus ciągłej pracy. Leczenie owładniętych chęcią władzy jest niezwykle trudne, gdyż najczęściej taki człowiek nie zdaje sobie sprawy, że padł ofiarą uzależnienia. Bagatelizuje sygnały rodziny, kolegów, lekarzy.


Pomoc


Dobrze, że społeczny ostracyzm zniechęcający kiedyś ludzi do korzystania z porad psychiatry, jest coraz mniejszy. To daje szansę na zwrócenie uzależnionemu uwagi, że ma problem. Staje się coraz modniejsze w świecie ludzi sprawujących władzę posiadanie swojego psychoanalityka, jak dentystę czy fryzjera. Żaden z chorobliwie żądnych władzy nie przyznaje się jednak do owładnięcia – raczej do depresji, wyczerpania nerwowego czy braku snu. Nie mają czasu na odpoczynek, relaks, popadają w kolejne uzależnienia od kawy, papierosów czy alkoholu.


Kiedy dojdzie do wystąpienia syndromów paranoicznych, leczenie żądnego władzy jest jeszcze trudniejsze, gdyż chory zazwyczaj nie ma wglądu w proces chorobowy, czyli nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu psychicznego. Najbliższe otoczenie będące „zainfekowane” paranoją, tj. zaindukowane objawami chorobowymi, nie dostrzega problemu zarówno u osoby chorej, jak i u siebie.


Najprostszą radą, aby nie zostać owładniętym żądzą władzy, jest chociaż na chwilę zrzucenie „garnituru” prezesa. W domu, na wycieczce lub na spotkaniu u przyjaciół – tam nie trzeba być dyrektorem. Należy znaleźć czas na relaks, rozrywkę i hobby – tak, aby wyraźnie odróżniać święta i weekendy od pozostałych dni tygodnia. A jeśli to nie pomoże, warto udać się na rozmowę z psychologiem, psychiatrą lub lekarzem rodzinnym.

 

Marek Juraszek
 

 

 

Chcesz rozwijać swoją karierę? Zostaw swoje CV i daj się znaleźć pracodawcy!

Podobne artykuły

Komentarze



Nasi Partnerzy:

  • jak napisać cv
  • kariera
  • list motywacyjny wzór
  • praca ogłoszenia
  • program do rekrutacji
  • rozmowa kwalifikacyjna
  • rozwój zawodowy
  • system do rekrutacji
  • system hrm
  • szukam pracy
  • Yourpoland.pl - Polskie Obywatelstwo, Polski Paszport
  • Portal mojebezrobocie.pl
  • Festiwal kawy
  • oferta pracy
  • praca oferty
  • e-rekrutacja

controlfind.pl - skuteczny system do rekrutacji

Rynek Główny 6 | 31-042 Kraków

e-mail: biuro@controlfind.pl | tel. 012 397 04 05

Dotacje na innowacje – Inwestujemy w waszą przyszłość